en
pl
wyślij brief
wyślij brief
kontakt

Google Display Network – nowe narzędzia dla reklamodawców

Kilka słów o nowych narzędziach dostępnych w Google Display Network. Google dokłada wszelkich starań, by targetowanie, optymalizacja i mierzenie efektów kampanii displayowych było jak najkorzystniejsze dla reklamodawców. Stąd nowe narzędzia.

Względny wskaźnik CTR

Nie jest tajemnicą, że zachowania użytkowników w Sieci w dużej mierze zależą od tego, z jakim typem witryny mają oni do czynienia (portale, sklepy, blogi…). Dotychczas poprzez CTR można było dowiedzieć się, jak internauta zareagował na nasze reklamy, jednak nie można było określić jak wypadają one na tle konkurencji na stronie. Właśnie dlatego powstał względny wskaźnik CTR, który w kampaniach displayowych pokazuje, czy nasze reklamy są skuteczne w odniesieniu do innych wyświetlanych w tym samym miejscu i czasie.

Mechanizm działania tego narzędzia Google ilustruje prostym przykładem – załóżmy, że naszą reklamę charakteryzuje CTR o wartości 0,04% w czasie, gdy inne reklamy w tym samym miejscu mają CTR na poziomie 0,02%. Nasz względny CTR wynosi więc (0,04)/(0,02) = 2x.

Z naszej perspektywy trochę szkoda, że nie ma możliwości podejrzenia względnego CTR dla konkretnej witryny. Najgłębiej możemy zrobić to dla grup reklamowych, czyli zobaczyć ten wskaźnik dla całej grupy podobnych witryn.

By uruchomić względny wskaźnik CTR w panelu AdWords,  należy wejść  w ”Grupy reklam”, następnie „Kolumny – Dostosuj kolumny” i zaznaczyć „Względny CTR.”

Impression Share

Narzędzie Impression Share (udział w wyświetleniach) zostało zaimplementowane w sieciach kontekstowych, aby skuteczniej mierzyć  wyświetlenia reklam displayowych. Wcześniej funkcjonowało już w ramach kampanii emitowanych w wyszukiwarkach. Narzędzie prezentuje odsetek odsłon kiedy nasze reklamy były pokazywane, w odniesieniu do wszystkich wyświetleń, które byliśmy w stanie wygenerować. W oparciu o dane uzyskane poprzez udział w wyświetleniach można określić potencjał reklamy, a następnie zwiększyć liczbę wyświetleń poprzez podniesienie dziennego budżetu lub weryfikację aukcji. Warto zauważyć, że  niski udział w odsłonach interpretowany w odniesieniu do budżetu pokazuje, ile wyświetleń traci się w stosunku do zainwestowanych środków. Rozpatrywanie niskiego impression share w stosunku do pozycji reklamy sugeruje podniesienie stawek CPC lub CPM.


Przykładowo, jeśli nowe narzędzie pokaże nam, że tracimy 25% udziału w odsłonach z powodu zaplanowanego budżetu reklamowego, należy zwiększyć dzienne wydatki na kampanię, by uzyskać maksimum zysków. Jeśli jednak zauważymy, że tracimy 35%  udziału w odsłonach w wyniku przegranych aukcji, należy nieco mocniej bidować lub po prostu poprawić swoje reklamy.

Google od dłuższego czasu mocno inwestuje w propagowanie kampanii displayowych zarówno wśród obecnych, jak i nowych reklamodawców. Nowe narzędzie jest co prawda pomocne, ale w pewien sposób ma za zadanie nakłonić do zwiększania wydatków na kampanie kontekstowe.

Większa transparentność

Narzędzie Content Ads Diagnostic Tool przygotowane zostało dla osób, których reklamy krążą po tysiącach stron w obrębie Google Display Network i trudno właściwie zweryfikować gdzie się wyświetlają, a gdzie nie. Narzędzie do diagnostyki reklam pozwala również ustalić dlaczego reklamy nie pojawiają się w Sieci.

Można na przykład zobaczyć komunikat informujący, że reklama nie wyświetla się na stronie ponieważ przegrała aukcję.


Można również sprawdzić kiedy reklama działa i gdzie się wyświetla.


Pełny start narzędzia przewidziany jest na początek lipca.

Brak opłat za niewidoczne reklamy

W przypadku reklam displayowych pewnym problemem jest skrolowanie strony. Wyobraźmy sobie, że reklama wyświetla się na dole witryny, więc żeby ją zobaczyć użytkownik musiałby ”zjechać” bardzo nisko. Jeśli skupi się wyłącznie na informacjach wyświetlonych u góry, nie zobaczy reklamy. Unseen Impression Filter został przygotowany właśnie na takie sytuacje, ma on uchronić reklamodawcę przed płaceniem za wyświetlenia reklam, których użytkownik nie miał szans zobaczyć. Warto wiedzieć, że filtr jest uruchamiany automatycznie i nie ma nad nim kontroli.

Wygląda na to, że wydawcy będą zmuszeni do umieszczania boksów z reklamami AdSense w bardziej atrakcyjnych i widocznych miejscach na swoich serwisach. W przypadku rozliczenia w formie CPC (koszt za kliknięcie) ta zmiana nie robi co prawda większej różnicy, lecz jeśli reklamodawca płaci w modelu CPM (koszt tysiąca wyświetleń) to niewidoczne dla użytkowników reklamy mogą znacznie obniżyć dochody wydawców.


Redakcja

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go: