Wróć do bloga

Trendy, trendy, trendy 2017

Magdalena Zasuń

Na jakie trendy trzeba zwrócić uwagę w przyszłym roku? Na pewno na te związane ze zmieniającą się technologią, ale nie tylko. Coraz bardziej istotne staje się zapewnianie pozytywnych i nowych doświadczeń konsumentom. To wokół tego będzie się kręcił rok 2017.

Dbasz o mnie, więc o Tobie napiszę
Content marketing będzie się dalej rozwijał, ale nie w aspekcie samego wdrażania tych działań. W 2017 roku zaczniemy efektywniej korzystać z możliwości, jakie daje odpowiednio zaplanowana strategia content marketingowa. Nacisk zostanie położony na mierzenie skuteczność tych działań. Co więcej, na znaczeniu zyskają na pewno influencer marketing oraz user-generated content, czyli treści tworzone przez liderów opinii oraz samych użytkowników. Co ważne, tak pozyskany content pomaga również podnieść naturalne pozycje w wynikach wyszukiwania oraz buduje reputację marki.

Nie dbasz o mnie, to odchodzę!
Klienci stają się coraz bardziej wymagający, dlatego ich podróż od zainteresowania produktem do zakupu powinna przebiegać bez żadnych przeszkód. Mapowanie podróży klienta porządkuje i systematyzuje działania, a także daje impuls do zmiany i poprawy customer experience. Nie ma nic cenniejszego od zadowolonych klientów, którzy powracają i polecają firmę innym. Trzeba jednak pamiętać, że budowanie pozytywnych doświadczeń klienta nie oznacza zaplanowania jednorazowej akcji promocyjnej, potrzebna jest kompleksowa strategia. Często to proces długotrwały i czasochłonny, który opiera się nawet na zmianach w kulturze organizacyjnej firmy. Jednak naprawdę warto podjąć ten wysiłek.

Kręcimy?!
Absolutnym must have w 2017 r. będą treści wideo, w tym treści podzielone na odcinki (kto nie kocha seriali?) oraz filmy 360 stopni. Trzeba pamiętać, że dzięki video jesteśmy w stanie przekazać najbogatszy i najbardziej angażujący przekaz. Jeśli konsumenci mają do wyboru tekst pisany i video, przeważnie wybierają video. Dodatkowo przyzwyczajają się do oglądania treści zmieniając przy tym ekrany, co oznacza, że zmierzamy w kierunku publikowania content video wielokanałowo (przez strony WWW, aplikacje mobilne, TV i inne). Wzrośnie też ilość produkcji video przeznaczonych do Internetu, przez co będą coraz lepszej jakości.

Kręcimy live?!
Już w 2016 r. streaming live zaczął być coraz bardziej popularny na Facebooku, Twitterze czy YouTube. Nie tylko wśród celebrytów, ale także zwyczajnych użytkowników (warto wspomnieć chociażby Chewbacca Mask). W 2017 r. będzie tego na pewno więcej, a w przypadku firm zaobserwujemy relacje live różnego rodzaju eventów albo ważnych wydarzeń z życia firmy.

Oczaruj mnie!
W 2017 r. na znaczeniu zyskają wirtualna i rozszerzona rzeczywistość (VR i AR). Wirtualna rzeczywistość to nie tylko wspomniane wcześniej filmy 360 stopni. W tym momencie odkrywamy dopiero namiastkę prawdziwego potencjału VR, który zacznie być szeroko wykorzystywany do komunikacji z konsumentami. Globalny fenomen Pokémon Go wprowadził rozszerzoną i wirtualną rzeczywistość do mainstreamu, a pod koniec 2016 r. coraz powszechniejsze stało się promowanie headsetów w reklamach różnych marek.

Dlaczego VR i AR są atrakcyjne dla marketerów? Dzięki nim możemy zaskoczyć konsumentów albo na tyle ich zachwycić, że między nimi a marką wytworzy się silna emocjonalna więź. Dodatkowo wirtualna rzeczywistość daje możliwość tworzenia treści pozwalających na całkowite „zanurzenie się” i odcięcie od innych bodźców oraz ekranów, a także takich doświadczeń, które nie byłyby możliwe w realnym świecie. VR i AR mogą znacząco zmienić nasze zachowania jako konsumentów, wpłynąć tym samym na nasze nawyki i ścieżki zakupowe.

To dla mnie i tylko dla mnie?
W morzu internetowych treści, konsumenci coraz chętniej korzystają z personalizowanych rekomendacji. Wciąż jednak nie chcą ujawniać za dużo danych o sobie. Przyszły rok, to odpowiedni moment na edukację klientów, w jaki sposób i po co będziemy używać danych na ich temat. Trzeba pokazać, że maksymalne wykorzystywanie dostępnych informacji wpłynie na podniesienie jakości rekomendacji, a właśnie jakość jest kluczowym aspektem do budowania pozytywnego odbioru przez klienta. Na znaczeniu zyskają tzw. Little Data, czyli dane, które są dostępne w każdej firmie, głównie o klientach. Przeważnie są to dane łatwo dostępne, zrozumiałe oraz prostsze niż Big Data.

Trzeba pamiętać, że czy to Big Data czy Little Data, dane same w sobie nic nie dają, dopiero z wykorzystaniem technologii i analizy zamieniają się w wiedzę. Poza tym biorąc pod uwagę jednostkę i jej indywidualne potrzeby, możemy wykorzystać zbiorowe dane i w oparciu o nie tworzyć różne, elastyczne modele komunikacji z konsumentem. W tym miejscu trzeba wspomnieć o rosnącym znaczeniu programmatic, który nie jest tylko i wyłącznie sprzedażą reklam. Odpowiada on na potrzebę wzrostu wydajności, precyzji i efektywności reklamy online. Technologia pozwala na dynamiczną optymalizację kreacji reklamowych, przez co są one lepiej dopracowane i bardziej skuteczne. To docieranie do odpowiednich użytkowników w odpowiednim czasie na podstawie zebranych danych. Dzięki programmatic jesteśmy w stanie skoncentrować się na indywidualnym kliencie i trafiać do niego z przekazem, którego potrzebuje.

Robię, co chcę!
Dla konsumentów rozgraniczenie pomiędzy poszczególne sposoby dostępu do oferty przestaje mieć znaczenie. Wybieranie i kupowanie produktów ma być jak najbardziej wygodne i nie ma znaczenia czy to będzie online, mobile czy offline. Nowocześni konsumenci chcą te kanały dowolnie łączyć. Nie należy omnichannel utożsamiać z multichannel. Działanie w wielu kanałach na raz to działanie multichannel. Omnichannel to działanie wymagające więcej wysiłku i nakładów pracy włożonych w wizerunek marki i sposób, w jaki klient odbiera markę. To też aktywność marki w Internecie, śledzenie zachowań klientów i reakcje w odpowiednich momentach. Dopiero, kiedy klient przestaje czuć różnicę pomiędzy kanałami, możemy mówić o omnichannel. Bardzo ważna jest spójność doświadczeń klienta, która odróżnia omnichannel od multichannel. Omnichannel oznacza również olbrzymi wysiłek logistyczny i techniczny dla sklepów, m.in. dostosowanie stron internetowych i systemów płatności online do wszystkich urządzeń mobilnych, prawidłowe rozpoznawanie użytkownika, personalizowanie oferty oraz komunikacji marketingowej.

Kto do mnie mówi?
Chatboty to jeden z efektów popularyzacji AI (sztucznej inteligencji) w e-commerce i obsłudze klienta. Pokazują nowe podejście do obsługi procesu zakupowego, ponieważ wirtualni asystenci odwzorowują zachowanie i zadania pracowników, a są dostępni zawsze. Mają za zadanie doradzać i pomagać, ale także skłaniać do zakupów. Nie myślimy w tym kontekście o Ivonie, a o zaawansowanych technologiach. Warto przyjrzeć się bliżej m.in. Cortanie, Siri, Alexie i Google Now.

Chcę to kupić natychmiast!

Zakupy impulsywne były do tej pory charakterystyczne dla świata offline, a zakupy online kojarzyły się z przemyślanymi decyzjami, odpowiednim researchem i wyborem najlepszej możliwej opcji. Zaczyna to się jednak zmieniać i e-commerce dotyka coraz mocniej zjawisko natychmiastowości – „see now, buy now”. Za przykład warto podać Instagram, przez którego klienci przyzwyczajają się do tego, że mogą kliknąć w obraz produktu i przejść bezpośrednio do zakupu. Jeśli w przyszłości nie damy klientowi tej możliwości, istnieje ryzyko, że zapomni o tym, co w pierwszej chwili zwróciło jego uwagę i już naszego produktu nie kupi. 

 

Wróć do bloga

Zobacz także:


Łowca mikromomentów

Google nazywa ten trend mikromomentami. Te momenty to nowe pole bitwy między markami. To chwile, w których kształtują się preferencje i krystalizują decyzje zakupowe klientów. Złapać je jest w stanie tylko programmatic. 

Programmatic to nie tylko i wył…

Dziękujemy za wysłanie wiadomości.

Skontaktuj się z nami

Podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak podanie numeru telefonu i adresu e-mail jest niezbędne do udzielenia odpowiedzi. Przysługuje mi prawo dostępu do treści moich danych osobowych oraz ich poprawiania. Dane będą wykorzystane w celu udzielenia odpowiedzi, a w przypadku wyrażenia zgody również w celu marketingowym.


Kto jest administratorem Twoich danych?
Administratorem Twoich danych jest Bluerank sp. z o.o., kliknij i dowiedz się więcej m.in. po co nam Twoje dane i jakie masz prawa..

Nasze akta rejestrowe prowadzi Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi, XX Wydział Gospodarczy KRS, kapitał zakładowy 100 000 zł, NIP 727-272-57-03.

Jak możesz się z nami skontaktować?
listownie: ul. ul. Łąkowa 29, 90-554 Łódź,
e-mailem na adres: [email protected]

Jakie masz prawa?

  1. dostępu do Twoich danych,
  2. ich poprawiania,
  3. żądania ich usunięcia,
  4. ograniczenia przetwarzania,
  5. przenoszenia Twoich danych.

Co zrobić gdy uważasz, że przetwarzamy Twoje dane niezgodnie z wymogami prawnymi?
Możesz wnieść skargę do organu nadzorczego. W Polsce jest to Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych http://www.giodo.gov.pl/

Po co nam Twoje dane, czyli w jakim celu je przetwarzanym?

  1. w celu udzielenia odpowiedzi na zapytanie oferty Bluerank
  2. w celu korespondencji związanej ze złożonym zapytaniem
  3. na podstawie Twojej dodatkowej zgody, w celu marketingowym polegającym na przesyłaniu ofert usług świadczonych przez Bluerank sp. z o.o. oraz innych wydarzeń organizowanych przez Bluerank sp. z o.o. - za pomocą wiadomości wysyłanych na Twój adres e-mail lub numer telefonu,
  4. na podstawie Twojej dodatkowej zgody, przekażemy Twoje dane do naszego Partnera – Prowly.com sp. z o.o.

Czy musisz podawać nam swoje dane?
Jest to dobrowolne. Bez ich podania nie będziemy mogli jednak skontaktować się z Tobą w celu udzielenia Ci odpowiedzi i nie będziemy mogli przesłać Ci oferty

Na jakiej podstawie prawnej przetwarzamy Twoje dane?

  1. Art. 6 ust. 1 lit. a RODO, czyli tego rozporządzenia.
  2. Jeżeli wyrazisz zgodę na otrzymywanie komunikatów marketingowych również na Twój adres e-mail i numer telefonu, to podstawą prawną będzie także art. 10 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz art. 172 ustawy Prawo telekomunikacyjne.

Komu przekażemy Twoje dane?

  1. Dostawcom usług związanych z przygotowaniem oferty
  2. Kurierom oraz poczcie.
  3. Operatorom płatności dostępnych na naszej stronie.
  4. Podmiotom zajmującym się hostingiem (przechowywaniem) portalu stronie internetowej bluerank.pl oraz danych osobowych dla nas.
  5. na podstawie Twojej dodatkowej zgody, przekażemy Twoje dane do naszego Partnera – Prowly.com sp. z o.o. w celu marketingowym polegającym na przesyłaniu ofert usług świadczonych przez Prowly.com sp. z o.o. - za pomocą wiadomości wysyłanych na mój adres e-mail lub numer telefonu. Wówczas administratorem Twoich danych będzie Prowly.com sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, przy ul. Antoniego Józefa Madalińskiego 71 lok. 1, 02-549 Warszawa, (KRS: 0000462787), której akta prowadzi Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie, XIII Wydział Gospodarczy KRS, kapitał zakładowy: 15 500 zł, NIP: 5213649218

Jak długo będziemy przetwarzać Twoje dane?
Przez czas:

  1. przygotowywania odpowiedzi na zapytanie ofertowe oraz czas niezbędny do przedawnienia roszczeń związanych z przygotowaniem oferty;
  2. prowadzenia działań marketingowych przez nas albo do czasu odwołania zgody na wysyłanie wiadomości na Twój adres e-mail oraz numer telefonu. Odwołanie przez Ciebie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania przed wycofaniem zgody.

Czy Twoje dane osobowe będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy?
Tak.

Do jakich państw?
Do Stanów Zjednoczonych. Masz prawo otrzymania kopii Twoich danych, które zostaną tam przekazane.
Na jakiej podstawie przekażemy dane?
Decyzji Wykonawczej Komisji Europejskiej z dnia 12.07.2016 r. wprowadzającej Tarczę Prywatności (tzw. Privacy Shield). Dane będą przekazywane tylko do podmiotów certyfikowanych w ramach tej decyzji.

Zwiń

 

Interesuje Cię nasza oferta?
Daj znać, czego potrzebujesz.
WYPEŁNIJ BRIEF